Ciocia Maryla

received_1089822368497577.jpeg

Z stajnią związana jestem od dawna. Tutaj przyjeżdżałam jako obozowicz, następnie pomocnik, a w końcu stałam się również instruktorem, od marca 2021 roku. Z wykształcenia jestem inżynierem zoofizjoterapii.

Na moich jazdach staram się dostosować do wymagań jeźdźców, do tego co oczekują oraz chcieliby osiągnąć. Staram się połączyć naukę z zabawą, a jeśli jeździec ma taką potrzebę to również nie jest mi straszna dyskusja na wszelakie tematy końskie, jak i około zoologiczne.

Ważne dla mnie jest, aby podczas jazd skorzystali nie tylko jeźdźcy, ale również konie. W efekcie oprócz doskonalenia dosiadu i pomocy, jeździec ma możliwość dokształcenia się w tematyce poprawnej pracy konia. Dlatego preferuję jazdę na dłuższej wodzy, aby „nie zamykać pary w ciasnych ramach”, które wpływają niekorzystnie dla nich obu.

Podsumowując – na jazdy do mnie należy zabrać dawkę pozytywnego humoru, otwartości umysłu, a przede wszystkim cierpliwości oraz miłości do koni.